Od Wigilii klubowej trwał dosłownie maraton imprez klubowych. I tak 24 grudnia było wigilijne, 26 grudnia było świąteczne, a 31 grudnia było sylwestrowe morsowanie. Była TVP Łódź i prasa, ale w drugi dzień świąt (było nas niestety wtedy mniej), ponieważ zaprosiliśmy ich na wigilijne morsowanie na dzień 26 grudnia. Błąd, nie będę tutaj pisał czyj i tak wszyscy wiedzą, w sumie to i tak dobrze, że nie zaproszono mediów na 65 dzień miesiąca. W międzyczasie było sporo imprez towarzyszących na różnych basenach w Polsce, morsowanie jednego gościa z klubu w Bałtyku, a drugiego pod wodospadem Podgórnej w Przesiece. Pogoda nas w tym sezonie niestety nie rozpieszcza, jest ciepło, za ciepło jak dla Morsów. Wszyscy wiedzą, że jak temperatura powietrza jest niższa od temperatury wody, to zimne kąpiele są bardziej nam przyjazne. 8 stycznia było Morsów granie dla Wielkiej Orkiestry Św. Pomocy. Tomaszowskie Morsy zagrały już trzeci raz i ugrały w ostatnią niedzielę 550 zł. Ponadto został wylicytowany w Wolborzu za sumę 171 zł karnet dla 4 osób na udział w spływie kajakowym organizowanym przez nasze Stowarzyszenie. Serdecznie wszystkim dziękujemy. Relacja w albumie Marcina, u nas też parę zdjęć i filmik z tego wydarzenia Pani Joasi z Powiatu. Tylko bardzo proszę nie pisać, że ktoś ma tutaj parcie na szkło.